Ewelina & Dominik – reportaż ślubny podczas pandemii

Chcielibyśmy podobnie jak Wy, żeby było już normalnie…bardzo za tym tęsknimy. Nie tylko za naszą „codziennością” i choćby wyjściem do parku zaraz za rogiem bez potrzeby noszenia maseczki ale i za rodziną jak i znajomymi, z którymi uwielbiamy spędzać wolne chwile. Jak wiecie jest z nami też mała Jagienka, której poświęcamy się bez reszty, a ona też pragnie poznawać co rusz nowe rzeczy. Iwona to już w ogóle się rozpływa bo marzy o zwykłym wyjściu na basen…

Codziennością jest również dla nas praca jako fotograf i operator ślubny. Tęsknimy za tą nutką stresu, masą przygotowań, planowaniem dalekich wyjazdów no i w końcu pracą w pocie czoła – wszystko po to, żeby nasze młode pary otrzymały najlepszą pamiątkę ze swojego ślubu. W poprzednim roku wesela były skromniejsze, przybywało zdecydowanie mniej gości…ale najważniejsze, że chcieliście, że staraliście się zrobić wszystko żeby ten dzień nadal był wyjątkowy.

Mocno trzymamy wszyscy kciuki aby ten rok był zdecydowanie lepszy, żebyśmy mogli normalnie spotkać się z rodziną, wyjść na spacer czy wypić małe piwo, ale i pracować bez niepotrzebnych myśli z tyłu głowy.

Ewelina i Dominik, których zdjęcia widzicie poniżej pomimo tych dziwnych czasów pokazali nam nie tylko jak można zorganizować mniejsze przyjęcie, ale że jeśli mamy siebie i naszą drugą połówkę przy sobie to wszystko jest możliwe. Więcej zdjęć z ich ślubu oraz wesela znajdziecie w naszym portfolio